sobota, 25 sierpnia 2012

POLSKIE RADIO O ,,YUMIE"


Polskie Radio na swojej stronie opublikowało recenzję filmu ,,Yuma", jednak to nie wszystko. Na portalu można także wysłuchać krótkich wypowiedzi o ,,Yumie" reżysera Piotra Mularuka i  Kuby.

Tuż po upadku PRL nowym narodowym sportem Polaków stało się... jumanie. W swoim fabularnym debiucie Piotr Mularuk cofa się do lat 90. i opowiada historię drobnego złodziejaszka, który nagle podniósł poziom życia nadodrzańskiej mieściny.
 - Z jednej strony tytuł "Yuma" kojarzy się z Dzikim Zachodem i film Piotra Mularuka w warstwie formalnej faktycznie odwołuje się do westernowej konwencji - tłumaczy Olga Mickiewicz. - Z drugiej zaś słowo "juma" w "post PRL-owskim" slangu oznaczało kradzież.
"Yuma" łączy w sobie kino akcji, komedię i romans. Akcja filmu toczy się tuż po upadku PRL-u i opowiada historię wzlotu i upadku Zygi - króla drobnych kradzieży tuż za Odrą.
- Kapitalizm w Polsce powstawał w podobny sposób co Dziki Zachód w Ameryce. Wszystkie chwyty dozwolone - powiedział reporterce Czwórki reżyser Piotr Mularuk. - Ten temat zawsze mnie interesował, a dodatkowo bardzo wzruszyła mnie prawdziwa historia Zygi, czyli pierwowzoru głównego bohatera "Yumy".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz